ZABURZENIA PSYCHOSOMATYCZNE

Zaburzenia psychosomatyczne (psychosomatyka), a dokładniej zaburzenia pod postacią (maską somatyczną) to rodzaj zaburzeń psychicznych, których objawy są fizyczne tzn. pochodzą z ciała, ale dotyczą psychiki. Brzmi irracjonalnie? Otóż w tym artykule pokaże Ci, że szybkie kołatanie serca, ból ucha, czy dolegliwości żołądkowe mogą być zaburzeniem natury czysto psychicznej i wcale nie muszą być związane z kardiologią, laryngologią, czy gastrologią.

Co to są zaburzenia psychosomatyczne? Zaburzenia psychosomatyczne co to?

Zaburzenia psychosomatyczne (w psychiatrii: zaburzenia pod postacią somatyczną) leżą blisko zaburzeń lękowych. Chodź nie są to stricte nerwice, to ich podłoże jest podobne. W obu przypadkach Pacjent zmaga się z lękiem, chodź przy zaburzeniach psychosomatycznych lęk jest specyficzny i dotyczy zdrowia. Osoby cierpiące na nerwice nie radzą sobie ze swoim lękim i mają trudność w jego wyrażaniu. Przy zaburzeniach somatycznych trudność w rozpoznawaniu i wyrażaniu własnych emocji może mieć jeszcze większe nasilenie.

Emocje potrzebują ujścia (mówiąc po psychologicznemu: wyrażenia). Kiedy takiego ujścia nie ma różne: emocje, stres, napięcia gromadzą się w ciele (innymi słowy: równowaga organizmu jest zachwiana). Tak nagromadzone emocje, czy stres zaczynają dawać się ciału we znaki i powodować dolegliwości cielesne. W ten sposób zauważasz objawy somatyczne.

A zatem „co to są objawy somatyczne?” – są to wszystkie objawy płynące z ciała tzw. doznania fizyczne np. ból w klatce piersiowej, ból nogi, kołatanie serca, uczucie swędzenia, uczucie obiektu obcego w gardle, pogorszenie widzenia, trudność w oddaniu moczu/kału, kłucie w sercu …. i można by tak wymieniać bez końca.

Dlaczego zatem nie wyrażasz emocji, aby ukoić swój system nerwowy i nie doświadczać objawów psychosomatycznych? Często dzieje się tak, że osoba somatyzująca nie jest nauczona uważności na swoje emocji, a co za tym idzie: nie wie co je wywołuje, jakie emocje aktualnie przeżywa, jaka jest treść doświadczanych emocji oraz jak je wyrazić, aby zrozumieć i ukoić swój stan. Mówiąc inaczej ciało wyraża to, czego umysł nie potrafi nazwać. Zamiast tego organizm jest pobudzony, a osoba somatyzująca odczytuje to pobudzenie mylnie np. jako zwiastun poważnej choroby.

Wyobraź sobie taką sytuację:

Jesteś w domu, odpoczywasz, oglądasz telewizję. Miałeś/aś dziś ciężki dzień w pracy. Niedawno awansowałeś i aktualnie jesteś na okresie próbnym na stanowisku dyrektorskim w dziale sprzedaży. Praca jest bardzo stresująca. Masz kilka ważnych projektów przed sobą, musisz dobrze zarządzać i kierować zespołem. Dodatkowo zauważyłeś/aś, że dyrektor marketingu nie bardzo się z Tobą lubi i rzuca Ci przysłowiowe „kłody pod nogi”. Jeśli nie sprawdzisz się w trakcie okresu próbnego stracisz posadę. Chodź wraz z awansem zacząłeś/aś bardzo dobrze zarabiać to poziom obowiązków przewyższa Twoje możliwość. Jesteś przeciążony/a, zestresowany/a, nie masz z kim porozmawiać o swoim uczuciach, bo Twój partner/ka ostatnio stracił/a prace i odpowiadasz teraz za utrzymanie całej rodziny. Nie masz na nic czasu, próbujesz przetrwać w gąszczu problemów.

Dziś mija miesiąc od Twojego awansu. Od 2 tygodni doświadczasz częstych bóli brzucha. Nieraz łapiesz się za serce, bo czujesz jak coś Cię uwiera w klatce piersiowej. Co więcej w ostatnim czasie nie sypiasz za dobrze, jesz nieregularnie i praktycznie w ogóle się nie ruszasz.

Konsultowałeś już swoje objawy z lekarzem POZ, który skierował Cię do kardiologa i gastrologa. Morfologia, EKG, i inne badania – wszystkie wyszły prawidłowo. Zastanawiasz się co Ci jest … Obawiasz się, że to coś poważnego, coś czego lekarze jeszcze nie widzą. A co jeśli wyniki badań są błędne? Może trzeba je powtórzyć? Zaczynasz bardzo martwić się o swoje zdrowie.

Tym właśnie sposobem trafiasz do psychologa, psychoterapeuty lub psychiatry. Z dużym prawdopodobieństwem zmagasz się z zaburzeniem psychosomatycznym. Innymi słowy masz typowo fizyczne objawy, ale skoro wyniki badań są w porządku to istnieje duża szansa, że Twój problem leży w Twoim umyśle.

Teraz pójdźmy dalej:

Tak naprawdę nie zauważasz, że jesteś w ciągłym stresie; nie zauważasz ile lęku i obaw przeżywasz na codzień w związku ze swoim życiem zawodowym oraz prywatnym. Nie rozpoznajesz emocji, które przeżywasz m.in: lęku o utrzymanie posady, lęku o utrzymanie rodziny, ale też innych emocji np. złości że partner/ka nie pracuje i cały obowiązek utrzymania jest na Tobie; smutku, że nie dość ze jest Ci ciężko to jeszcze dyrektor marketingu rzuca Ci kłody pod nogi; frustracji, że codziennie jesteś przemęczony/a i nie masz czasu dla siebie itd. Do tego wszystkiego doszedł jeszcze lęk o własne zdrowie i zmaganie się z objawami somatycznymi.

Co więcej nie zdajesz sobie sprawy co dzieje się w Twoim organizmie na poziomie biologicznym. Twój układ współczulny* ciągle jest aktywizowany, wydziela hormony odpowiadające za pobudzenie organizmu w sytuacji zagrożenia, przyśpiesza pracę serca, mobilizuje zgromadzoną energię itd. Wszystkie te objawy pobudzenia, czyli objawy somatyczne dają Ci się we znaki.

Chodź powyższe opisy są tylko skróconą i uproszczoną ilustracją tego co się dzieje w Twoim wnętrzu, zauważ z jakim wyzwaniem zmaga się Twój organizm w związku z awansem. Awans jest tylko jednym czynnikiem! Na codzień zmagamy się z wieloma różnymi czynnikami, które wpływają na nasze samopoczucie.

Człowiek w pędzie życia zazwyczaj nie ma czasu na zastanowienie się na nad tym co dzieje w jego wnętrzu i wsłuchanie się w swoje ciało. Samodzielny objaw somatyczny jest dużo łatwiej zauważalny.

*Więcej na temat działania układu współczulnego przeczytasz w artykule „Co to jest stres? Odpowiadamy!” – LINK.

A o samych zaburzeniach pod postacią somatyczną przeczytasz więcej w tych artykułach:

  • BÓL PSYCHOGENNY – co to takiego? – LINK;

CHOROBY PSYCHOSOMATYCZNE, czyli jakie są choroby psychosomatyczne?

Według ICD-10 (Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych) – LINK. Wyróżniamy dwa rodzaje zaburzeń pod postacią somatyczną: zaburzenia somatyzacyjne i zaburzenia hipochondryczne.

!! Zauważasz, że w psychiatrii nie mówimy choroba, tylko zaburzenie. W tytule specjalnie użyłam słowa choroba, aby podkreślić tę różnicę.

ZABURZENIA SOMATYZACYJNE OBJAWY GŁÓWNE

  • Zaburzenia somatyzacyjne charakteryzują się trwającymi od minimum dwóch lat skargami na różne i zmienne objawy somatyczne. Nie da się ich jednak wyjaśnić wykryciem konkretnej choroby.
  • Osoba somatyzująca jest nadmiernie skoncentrowana na swoich objawach, co powoduje cierpienie, dyskomfort i prowadzi do kolejnych konsultacji lekarskich. Często osoba chora decyduje się przyjmować leki „na własną rękę” lub korzystać z tzw. medycyny alternatywnej.
  • Osoba somatyzująca odrzuca zapewnienia lekarskie o braku fizycznej przyczyny objawów somatycznych (niekiedy przyjmuje takie zapewnienia na chwilę lub pozornie).

ZABURZENIA SOMATYZACYJNE OBJAWY SOMATYCZNE

Objawy somatyczne zaburzeń somatyzacyjnych muszą dotyczyć minimum dwóch obszarów: żołądkowo-jelitowych, sercowo-naczyniowych, moczowo-płciowych lub skórno-bólowych (aby postawić rozpoznanie Pacjent musi doświadczać przynajmniej sześciu różnych objawów).

A. OBJAWY ŻOŁĄDKOWO-JELITOWE

  1. ból brzucha 
  2. nudności
  3. uczucie wzdęcia lub wypełnienia gazami
  4. niesmak w ustach i obłożony język
  5. skargi na wymioty lub odbijanie się pokarmów 
  6. skargi na częste lub luźne stolce albo na płynną wydzielinę z odbytu

B. OBJAWY SERCOWO-NACZYNIOWE

  1. krótki oddech mimo braku wysiłku
  2. bóle w klatce piersiowej

C. OBJAWY MOCZOWO-PŁCIOWE

  1. dyzuria lub skargi na częste oddawanie moczu
  2. nieprzyjemne wrażenia w obrębie narządów płciowych lub wokół nich
  3. skargi na niezwykłą lub obfitą wydzielinę z pochwy

D. OBJAWY SKÓRNE I BÓLOWE

  1. plamistość lub zmiana zabarwienia skóry
  2. pobolewanie kończyn, rąk lub stóp, stawów
  3. nieprzyjemne wrażenia drętwienia lub swędzenia

ZABURZENIA HIPOCHONDRYCZNE OBJAWY

  • U osoby cierpiącej na zaburzenia hipochondryczne występuje: albo utrwalone przekonanie o występowaniu maksymalnie dwóch poważnych chorób somatycznych (co trwa przynajmniej pół roku) albo utrwalone koncentrowanie się na domniemanej zmianie postaci lub kształtu ciała (tzw. zaburzenie postaci ciała).
  • Osoba cierpiąca na hipochondrię jest nadmiernie skoncentrowana na swoich objawach lub przekonaniach, co powoduje cierpienie, dyskomfort i utrudnia codzienne funkcjonowanie. Często osoba chora decyduje się przyjmować leki „na własną rękę” lub korzystać z tzw. medycyny alternatywnej.
  • Osoba z tą trudnością odrzuca zapewnienia lekarskie o braku fizycznej przyczyny objawów somatycznych (niekiedy przyjmuje takie zapewnienia na chwilę lub pozornie).

PODSUMOWUJĄC: Zaburzenia somatyzacyjne i hipochondryczne są do siebie bardzo podobne (w obu przypadkach Pacjent skarży się na dolegliwości fizyczne, mimo, iż wyniki badań nie wskazują na obecność żadnej choroby somatycznej). Natomiast różnica jest taka, że przy zaburzeniach somatyzacyjnych skargi Pacjenta dotyczą tak wielu obszarów (części ciała), że nie da się mu przypisać żadnej konkretnej choroby. Przykładowo Pacjent raz skarży się na dyskomfort z brzucha, wyniki okazują się być w porządku. Kolejnym razem twierdzi, że doskwiera ma ból ucha itd. Przy zaburzeniach hipochondrycznych Pacjent zauważa stałe objawy np. twierdzi, że ma zaburzony rytm pracy serca i z tą dolegliwością zgłasza się na kolejne konsultacje kardiologiczne.

Choroba somatyczna, a psychosomatyczna

Zwróćmy jeszcze uwagę na jedną ważną kwestię. Bardzo często w psychologii pojawia się słowo somatyka (choroba somatyczna), niekiedy psychosomatyka (choroba psychosomatyczna). Jaka jest ich definicja i jak poprawnie ich używać?

Otóż choroba somatyczna dotyczy choroby czysto fizycznej (o podłożu biologicznym). Przykładowo czujesz kołatanie serca i ból w klatce piersiowej, idziesz do kardiologia, robisz EKG, holtera, echo i wychodzi jakieś zaburzenie np. migotanie przedsionków. Wskazują na to wyniki badań, lekarz jest w stanie postawić rozpoznanie i wdrożyć leczenie farmakologiczne. Oczywiście pośrednio czynniki psychiczne też mogą mieć wpływ na Twoje rozpoznanie np. życie w stresującym środowisku wpływa na wiele zaburzeń sercowo-naczyniowych, ale nie wyjaśnia ich dostatecznie. Przy chorobie somatycznej istnieje jakaś zmiana w Twojej komórce/tkance na poziomie organicznym (biologicznym).

Przy chorobie psychosomatycznej (a poprawnie zaburzeniu psychosomatycznym, ponieważ zaburzeń natury psychicznej nie nazywamy chorobą) jest inaczej. Tutaj scenariusz wyglądałby następująco: czujesz kołatanie serca i ból w klatce piersiowej, idziesz do kardiologia, robisz EKG, holtera, echo i wyniki badań nie wskazują na żadne nieprawidłowości. Lekarz nie jest w stanie postawić rozpoznania i wdrożyć leczenia farmakologicznego. Z dużym prawdopodobieństwem skieruje Cię wtedy do psychiatry. Dzieje się tak, gdyż problem nie dotyczy podłoża biologicznego (nie ma żadnej nietypowej zmiany w Twoich komórkach/tkankach).

Osobiście przez niepokojące objawy psychosomatyczne rozumiem te, które utrudniają codzienne funkcjonowanie np.

  • ciągłe zamartwianie się o stan zdrowia, które niekorzystnie wpływa na wykonywanie codziennych obowiązków np. rozpraszanie się myślami o zdrowiu, spędzenie wielu godzin na czytaniu artykułów na ten temat, korzystanie z ciągłych zwolnień lekarskich, wielokrotne powtarzanie badań;
  • lęk przed wdrożeniem koniecznego leczenia (mimo zalecenia lekarskiego) z obawy o skutki niepożądane;
  • niemożność wykonania koniecznych zabiegów medycznych np. obawa, że stanie się coś złego kiedy lekarz przystępuje do wykonania zabiegu (np. nagłe odczuwanie skutków niepożądanych), co powoduje „ucieczkę” z gabinetu/nieprzeprowadzenie zabiegu lub badania;
  • trudności ze snem i niski poziom energii, uczucie ciągłego zmęczenia ze względu na ciągle przeżywany dystres w związku z obawą o własne zdrowie.

TEST – LĘK O ZDROWIE

Aby zdiagnozować, czy cierpisz na któreś z zaburzeń psychosomatycznych konieczna jest konsultacja psychologiczna, psychoterapeutyczna lub psychiatryczna. Poniżej znajdziesz inwentarz lęku o zdrowie (ang. SHAI Short Health Anxiety Inventory), który pomoże Ci określić nasilenie lęku o Twoje zdrowie.

UWAGA ! Poniższy test nie jest narzędziem służącym do diagnozy. Wynik testu można potraktować jako wskazówkę dotyczącą nasilenia objawów lęku o zdrowie. Wynik może również pomóc w podjęciu decyzji o skorzystaniu z profesjonalnej pomocy. Dopiero specjalista z zakresu zdrowia psychicznego, po profesjonalnej konsultacji, składającej się z wywiadu diagnostycznego oraz obserwacji, może postawić diagnozę. 

INWENTARZ LĘKU O ZDROWIE (SHAI ang. Short Health Anxiety Inventory) to narzędzie psychologiczne do badania nasilenia lęku o zdrowie. Możesz wykonać je w samodzielnie w dowolnym momencie. Inwentarz znajduje się poniżej.

INSTRUKCJA: Każda z poniższych pozycji składa się z czterech stwierdzeń. Proszę przeczytać dokładnie każde z nich a następnie wybrać to, które najlepiej opisuje Pana/Pani uczucia w ciągu ostatnich 6 miesięcy.

ŹRÓDŁOKocjan, J. (2016) Short Health Anxiety Inventory (SHAI)-Polish version: evaluation of psychometric properties and factor structure, Archives of Psychiatry and Psychotherapy, 3, 68–78, DOI: 10.12740/APP/64276. 

Jeśli potrzebujesz profesjonalnej konsultacji psychologicznej lub psychoterapeutycznej z zakresu zaburzeń psychosomatycznych skontaktuj się z nami za pomocą formularza kontaktowego – LINK lub mailowo na kontakt@gleamymind.com.


Weronika Pikula – autorka tego artykułu, psycholożka, psychoterapeutka w trakcie szkolenia, członkini Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Na codzień specjalizuje się w pracy z osobami dorosłymi doświadczającymi lęku. W ramach swojej działalności prowadzi m.in konsultacje diagnostyczne, interwencje kryzysową, psychoterapie integracyjną.

Dowiedz się DLA KOGO JEST PSYCHOTERAPIA

Doświadczasz różnych życiowych problemów, ale czy od razu potrzebujesz psychoterapii? Dowiedz się dla kogo jest psychoterapia, z jakim problem idzie się na psychoterapię i kiedy psychoterapia nie ma sensu z tego artykułu!

PTSD, czyli zespół stresu pourazowego

Przeżyć poważną katastrofę naturalną, być świadkiem poważnego wypadku, uczestniczyć w działaniach wojennych - to tylko przykładowe stresory, których obciążenie emocjonalne jest tak duże, że może doprowadzić do PTSD.

Jak radzić sobie ze stresem? Podpowiadamy!

Jak radzić sobie ze stresem? To jedno z podstawowych pytań, które zadaje zaniepokojony Pacjent w gabinecie psychoterapeutycznym. W tym artykule poznasz skuteczne sposoby radzenia sobie ze stresem.
Masz pytanie?
Skontakuj się ze mną!