W psychiatrii wyróżniamy takie zaburzenie pod postacią (maską) somatyczną, które nazywa się ból psychogenny. Jest to bardzo trudne i uciążliwe zaburzenie. Bowiem osoba cierpiąca doświadcza przeraźliwego bólu, którego nie da się w żaden sposób wytłumaczyć podłożem biologicznym. Brzmi tajemniczo? Więcej dowiesz się w tym artykule.
Co to są bóle psychogenne?
Zanim przejdziemy do definicji czym jest ból psychogenny, spróbuję odpowiedzieć na bardziej podstawowe pytania: co to znaczy psychogenne? albo co oznacza słowo psychogenny? lub co oznacza podłoże psychogenne? Jako uważny czytelnik zapewne zauważyłeś/aś, że słowem klucz jest tutaj słowo psychogenny. Czyli jakie? Spójrz na poniższy przykład!
Czujesz potworne kłucie w klatce piersiowej, przyśpieszone i ciężkie bicie serca z kołataniem, jest Ci słabo, często miewasz uczucie omdlenia. Zakładasz, że masz jakiś defekt sercowy. Może wydłużony czas QT, może arytmię, może migotanie przedsionków, może chorobę wieńcową. Ile chorób tyle hipotez. Idziesz do kardiologa. Robisz szereg badań. Okazuje się, że wszystkie wyniki są wzorowe. Twoich objawów nie da się wyjaśnić podłożem biologicznym/organicznym.
Tym sposobem idziesz do psychiatry, bo okazuje się, że Twoje objawy są psychogenne, czyli dotyczą sfery psychicznej.
Czy psychika może wywołać ból? Innymi słowy: czy można mieć bóle na tle nerwowym?
Jak zapewne już zauważyłeś/aś na powyższym przykładzie ból może być na tle nerwowym lub innymi słowy: psychika może wywoływać ból. Brzmi irracjonalnie? A jednak.
Szereg zaburzeń, które występują pod postacią (maską) somatyczną daje objawy typowo fizyczne, ale po wykonaniu różnorakich badań okazuje się, że objawów tych nie da się wyjaśnić chorobą somatyczną. Do zaburzeń tych zaliczamy m.in:
- zaburzenia somatyzacyjne
- zaburzenia hipochondryczne
- uporczywe bóle psychogenne
O zaburzeniach somatyzacyjnych i hipochondrycznych przeczytasz więcej w tym artykule – LINK. W dalszej części zajmę się specyfiką bólu psychogennego.
BÓL PSYCHICZNY OBJAWY (zaburzenia psychogenne objawy)
Jak rozpoznać bóle psychosomatyczne? Oto jest zagwozdka? Bo w końcu skąd masz wiedziesz, że Twoje bóle żołądka to tak naprawdę nie choroba jelitowo-żołądkowa, a zaburzenie natury psychicznej?
Niestety moja odpowiedź na to pytanie może Cię nie zadowolić. Nie da się, bez szeregu badań diagnostycznych, stwierdzić, czy Twój ból ma podłoże psychogenne czy organiczne. Dopiero po przeprowadzeniu wyczerpującej diagnostyki medycznej, kiedy wyniki okażą się być prawidłowe, można postawić hipotezę, że problem dotyczy sfery psychicznej.
Zatem nie daj się zwieść. Jeśli odczuwasz gdzieś ból/dyskomfort lepiej się porządnie zbadać i dopiero na podstawie tego wdrożyć leczenia (zamiast z góry zakładać, że problem jest czysto psychiczny lub biologiczny).
Ale jakie są objawy bólu psychogennego? Przyjrzyjmy się kryterium uwzględnionym w ICD-10, czyli Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych – LINK.
- Ból musi być ciężki, uporczywy i sprawiający cierpienie.
- Musi trwać od minimum 6 miesięcy, w sposób ciągły, przez większość część dni.
- Ból może dotyczyć jakiejkolwiek części ciała.
- Bólu nie da się wytłumaczyć procesem fizjologicznym lub zaburzeniem somatycznym.
- Pacjent koncentruje/skupia się na bólu.
Warto zwrócić uwagę na trzeci podpunkt „może dotyczyć jakiejkolwiek części ciała”. Kryterium to świadczy przede wszystkim o tym, że nie można zawęzić diagnostyki do jakiejś konkretnej części ciała. Niezależnie od tego czy czujesz silny ból: nogi, głowy, brzucha, w klatce piersiowej itd. to może to być ból fizyczny lub psychiczny. Oczywiście, aby stwierdzić że jest to podłoże psychogenne, najpierw trzeba wykonać badania diagnostyczne zalecone przez lekarzy.
Ten punkt świadczy o jeszcze jednej kwestii. Ból ten może się „przemieszczać” tzn. możesz czuć ból np. w nodze, z czasem w klatce piersiowej, a innym razem w żołądku. Twój ból jakby „zmieniał” miejsce. Mówimy wtedy o zjawisku, które nazywa się: wędrujące bóle psychogenne. Innymi słowy jest to sytuacja kiedy odczuwasz silny ból w różnych częściach ciała, a wyniki badań nie wykazują na żadne nieprawidłowości na poziomie somatycznym/biologicznym.
Z bólem jest jeszcze jeden problem. Co jeśli czujesz ból, ale tak naprawdę nie czujesz bólu? Brzmi irracjonalnie? Może na pierwszy rzut oka. Ale wyobraź sobie osobę psychotyczną cierpiącą np. na schizofrenie. Taka osoba może uroić sobie ból. Zjawisko to nazywa się urojone bóle somatyczne. Osoba cierpiąca mówi, że czuje ból. Wyniki badań są prawidłowe, więc osoba taka zostaje skierowana do psychiatry. I teraz psychiatra ma bardzo trudne zadanie przed sobą. Musi rozpoznać z jakim Pacjentam ma do czynienia. Czy jest to osoba nie-psychotyczna (o organizacji osobowości zdrowiej lub neurotycznej), a ból który odczuwa jest którymś z zaburzeń pod postacią somatyczną. Czy może problem jest większy i osoba zgłaszająca się na wizytę jest o organizacji osobowości psychotycznej, a jej ból jest treścią urojeniową. Jest to niesamowicie ważne rozpoznanie, gdyż leczenie jest zupełnie inne. W dużym skrócie u osoby niepsychotycznej wdrożona będzie przede wszystkim psychoterapia z ewentualnym wsparciem farmakologicznym (głównie lekami przeciwdepresyjnymi lub przeciwlękowymi). U osoby w psychozie leczenie będzie opierać się głównie na farmakoterapii – lekach przeciwpsychotycznych (neuroleptycznych) i ewentualnie terapii wspierającej.
Nerwica bóle psychogenne
Z bólami na tle nerwowym bardzo często kojarzy się nerwica. Zatem zajmijmy się również i tym kawałkiem psychiatrii. Otóż nerwica to jest dawna nazwą dla zaburzeń lękowych (zresztą zapewne wiesz to z tego artykułu – LINK 😉 ). Mówimy tutaj o szeroko pojętych zaburzeniach lękowych, bo w tej kategorii mieszczą się różne trudności np. fobie, lęk uogólniony, czy ataki paniki. Ból psychogenny zalicza się natomiast do kategorii zaburzeń pod postacią (maską) somatyczną. Zatem pierwsza rzecz, która rzuca nam się w oczy to różnica w podziale klasyfikacyjnym.
Kolejną kwestią są doznania somatyczne, czyli te płynące z ciała. Są one obecne zarówno przy zaburzeniach lękowych (nerwicach), jak i przy zaburzeniach pod postacią somatyczną. Przy zaburzeniach lękowych pojawiają się głownie takie doznania z ciała jak:
- wzbudzenie autonomiczne np. uczucie ciężaru serca, pocenie się, drżenie;
- pochodzące z okolic klatki piersiowej i brzucha np. trudności w oddychaniu, nudności;
- obejmujące stan psychiczny np. wrażenie omdlewania, bóle głowy, obawa utraty kontroli;
- inne np. uderzenia gorąca lub zimna, drętwienie, swędzenie;
- napięcia: np. pobolewanie mięśni, niemożność odpoczynku.
Natomiast przy zaburzeniach pod postacią somatyczną będą to głównie:
- objawy żołądkowo-jelitowe np. ból brzucha, nudności;
- objawy sercowo-naczyniowe np. bóle w klatce piersiowej;
- objawy moczowo-płciowe np. częste oddawanie moczu;
- objawy skórne i bólowe np. zamiana zabarwiania skóry, swędzenie, pobolewanie stawów.
Jak widać niektóre z tych objawów są do siebie bardzo podobne. I stąd też niektórzy mówią, że przy nerwicach mają bóle na tle nerwowym, albo że przeżywają ból psychiczny, albo że mają bóle psychogenne. I w sumie nie ma w tym nic złego. Jakby tak o tym pomyśleć to jeśli czujesz ból w klatce piersiowej to niezależnie czy będzie on związany z rozpoznanie nerwicy, czy bólu psychogennego wciąż to jest to ból związany z jakąś trudnością natury psychicznej. Rozpoznanie danej jednostki chorobowej jest istotne z punktu widzenia wdrożenia odpowiedniego leczenia. Natomiast Ty jako osoba cierpiąca doświadczasz bólu, a naszym obowiązkiem jako specjalistów z zakresu zdrowia psychicznego jest Ci pomóc.
Jest jeszcze jedna istotna kwestia dotycząca nerwic i bóli psychogennych. Jest to podłoże emocjonalne. Osoba, która cierpi na nerwicę nosi w sobie bardzo dużo lęku, z którym nie może sobie konstruktywnie poradzić. Przy zaburzeniach pod postacią somatyczną skala problemu wydaje się być większa. Bowiem osoba somatyzująca np. z bólami psychogennymi zazwyczaj nie umie w ogóle rozpoznawać, nazywać i wyrażać swoich emocji. Zaniedbania emocjonalne, których doświadczyła taka osoba mogą być ogromne. Osoby z nerwicą zazwyczaj obawiają się wielu rzeczy/sytuacji, ale co do zasady mogą mieć lepszy kontakt ze sobą i swoim ciałem. Osoba z bólami psychogennymi zazwyczaj żyje w oderwaniu od siebie, bez połączenia i bliskości ze sobą oraz własnymi: potrzebami, emocjami, doświadczeniami.
Ból psychogenny jak leczyć?
Bóli psychogennych, jak każdej innej trudności natury psychicznej, nie należy bagatelizować. Wyróżniamy trzy sposoby leczenia:
- psychoterapię
- farmakoterapię
- metodę mieszaną tzn. łącząc psychoterapię + farmakoterapię
Przy zaburzeniach związanych z trudnością w wyrażaniu emocji, czyli m.in przy zaburzeniach pod postacią somatyczną, taką jaką jest ból psychogenny zaleca się przede wszystkim psychoterapię. Farmakoterapia może być niezbędną w niektórych sytuacjach np. kiedy bóle są tak uporczywe, że utrudniają codzienne funkcjonowanie.
Załóżmy, że znajdziesz w sobie gotowość i zdecydujesz się na psychoterapię. Co dalej? Przede wszystkim należy znaleźć terapeutę i wybrać nurt pracy. Przykładowo możesz zapisać się na konsultację w naszej klinice Gleamy Mind.
No dobra, ale co na tej terapii? Jak terapia ma mi pomóc pozbyć się bólu w okolicach żeber? Przede wszystkim trzeba zacząć od wyjściowej kwestii, a mianowicie takiej, że ciało i psychika są ze sobą ściśle związane. Przykładowo jeśli będziesz się stresować to Twój współczulny układ nerwowy spowoduje, że Twoje serce zacznie bić szybciej. To jak myślimy o różnych rzeczach wpływa na to jak nasze ciało reaguje na różne sytuacje. Problem pojawia się kiedy w ciągu dnia nie zwracasz uwagi na swoje: wnętrze, emocje i potrzeby. Innymi słowy nie jesteś połączony ze swoim ciałem i tym jakie sygnały do Ciebie wysyła.
Przykładowo masz jutro egzamin: myślisz o nim -> pojawiają się różne emocje z tym związane -> aktywizujesz układ współczulny -> Twój organizm jest pobudzony -> zaczynasz jeść chipsy, aby się uspokoić. Jeśli nie jesteś połączony ze swoim ciałem nie dostrzeżesz całego tego procesu. Będzie on dla Ciebie niezauważalny. A emocje związane z egzaminem zajesz chipsami. Jesteś zupełnie odłączony/a od swojego ciała.
No dobra ale co to ma do bóli psychogennych? Podstawmy pod egzamin coś innego, coś bardzo trudnego – jakąś traumę. Ta trauma jest tak niewyobrażalnie bolesna, że jej zaprzeczasz (żyjesz tak jakby się nie wydarzyła). Ale ona się wydarzyła. Twoje doświadczenie cały czas w Tobie jest. To co czułeś, myślałeś, przeżyłeś w tamtym momencie cały czas jest obecne. Emocje związane z traumą aktualizują się każdego dnia w każdym Twoim zachowaniu. Tylko Ty nie zdajesz sobie z tego sprawy. Na przykład z tego, że przeszywający ból brzucha pojawiający się podczas randek związany jest z molestowaniem doświadczanym będąc 5-letnim dzieckiem. Ciało pamięta ten ból i te emocje. Nawet jeśli umysł na wszelkie sposoby chce temu zaprzeczyć.
W takiej sytuacji terapia będzie bardzo ciężka, bo będzie wiązała się ze znalezieniem psychicznego bólu, aby uleczyć ból fizyczny. Będzie również wiązała się przepracowaniem wydarzenia (lub wydarzeń), które ten ból wywołuje. Do takiej pracy potrzeba dużej gotowości.
LEKI NA BÓL PSYCHOGENNY – Jakie leki na ból psychogenny?
Przy ciężkich bólach, które są uporczywe, przewlekłe i utrudniają codzienne funkcjonowanie lekarz może zalecić stosowanie:
- leków z grupy SSRI (selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny);
- leków z grupy SNRI (selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny) np. duloksetyne;
- pregabalin.
TEST – LĘK O ZDROWIE
Aby zdiagnozować, czy cierpisz na któreś z zaburzeń psychosomatycznych konieczna jest konsultacja psychologiczna, psychoterapeutyczna lub psychiatryczna. Poniżej znajdziesz inwentarz lęku o zdrowie (ang. SHAI Short Health Anxiety Inventory), który pomoże Ci określić nasilenie lęku o Twoje zdrowie.
UWAGA! Poniższy test nie jest narzędziem służącym do diagnozy. Wynik testu można potraktować jako wskazówkę dotyczącą nasilenia objawów lęku o zdrowie. Wynik może również pomóc w podjęciu decyzji o skorzystaniu z profesjonalnej pomocy. Dopiero specjalista z zakresu zdrowia psychicznego, po profesjonalnej konsultacji, składającej się z wywiadu diagnostycznego oraz obserwacji, może postawić diagnozę.

Time's up
Jeśli potrzebujesz profesjonalnej konsultacji psychologicznej lub psychoterapeutycznej z zakresu zaburzeń psychosomatycznych skontaktuj się z nami za pomocą formularza kontaktowego – LINK lub mailowo na kontakt@gleamymind.com.
Weronika Pikula – autorka tego artykułu, psycholożka, psychoterapeutka w trakcie szkolenia, członkini Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Na codzień specjalizuje się w pracy z osobami dorosłymi doświadczającymi lęku. W ramach swojej działalności prowadzi m.in konsultacje diagnostyczne, interwencje kryzysową, psychoterapie integracyjną.

