Większość z nas doświadczyło takich sytuacji życiowych jak: rozstanie, przeprowadzka, zmiana pracy, czy szkoły. Są to tak zwane naturalne/normalne wydarzenia, które mają miejsce w toku życia. Niekiedy jednak przystosowanie się do takich zmian może okazać się bardzo trudne i może wiązać się z bardzo silnym stresem i trudnymi emocjami. Kiedy tak się dzieje może to oznaczać, że dotknęły Cię zaburzenia adaptacyjne.
Czy zaburzenia adaptacyjne to choroba psychiczna?
Kiedy czytasz wstęp być może zastanawiasz się o co w tych zaburzeniach adaptacyjnych chodzi? Czy to oznacza, że jak partner/ka ze mną zerwie to będę mieć zaburzenia adaptacyjne? Albo, że w wyniku zmiany pracy skończę u psychiatry?
Uspokajam – NIE. Każdy z nas ma coś takiego jak elastyczność poznawcza. Inni nazywają to umiejętnościami adaptacyjnymi. A jeszcze inni umiejętnością dostosowywania się do zmieniających się warunków otoczenia. W każdym razie „zwał jak chciał”, bo cały czas mówimy o tym samym. Elastyczność/adaptacja charakteryzuje się pewną otwartością i łatwością w dostosowywaniu się do warunków otoczenia, które nieustannie się zmieniają. A zmiany te są naturalne.
Problem pojawia się w tym, że dla niektórych przystosowywanie się do tych zmieniających się warunków jest bardzo trudne. Wywołuje silny stres i wiele negatywnych emocji. Może powodować: trudność w odnalezieniu się, dezorientację, prowadzić do wewnętrznej niezgody i zachowań buntowniczych albo powodować wycofanie. Wariantów jest wiele. Jeśli zmiany wpływają negatywnie na Twoje codzienne funkcjonowanie i uniemożliwają Ci elastyczne dostosowywanie się do wymogów otoczenia to z dużym prawdopodobieństwem możemy mówić o zaburzeniach adaptacyjnych.
Pamiętasz czasy Covidu? To był test Twojej elastyczności poznawczej/zdolności adaptacyjnych! Zmiany, które miały miejsce w Twojej codzienności zachodziły bardzo szybko. Jak wtedy sobie poradziłeś/aś? Odpowiedź na to pytanie może dużo mówić o Twoim możliwościach adaptacyjnych!
Wróćmy do pytania czy zaburzenia adaptacyjne to choroba psychiczna? (przypominam, że w psychiatrii mówimy zaburzenie, a nie choroba)
Zatem odpowiem TAK – jest to zaburzenie psychiatryczne, ujęte w Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych opracowanej przez WHO. Natomiast sam fakt, że w Twoim życiu zajdzie zmiana nie świadczy o tym, że cierpisz na zaburzenia adaptacyjne!
Zaburzenia adaptacyjne objawy
Przyjrzyjmy się bliżej objawom zaburzeń adaptacyjnych. W tym celu odniosę się do kryteriów zawartych w ICD-10 (Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych) – LINK.
- Zaburzenia adaptacyjne pojawiają się w ciągu miesiąca od narażenia na tzw. stres psychospołeczny, którego oddziaływanie nie było nadmierne.
- Osoba zmagająca się z zaburzeniami adaptacyjnymi przejawia zachowania/objawy charakterystyczne dla zaburzeń nastroju (więcej o zaburzeniach nastroju przeczytasz w tym artykule – LINK) lub zaburzeń lękowych (LINK) np.: obniżony nastrój, zmniejszona energia, brak satysfakcji z podejmowanych aktywności, negatywne myślenie, zamartwianie się, uczucie napięcia/niepokoju, myśli rezygnacyjne lub samobójcze, obniżony lub nadmierny apetyt, trudności ze snem i inne.
Wyróżniamy następujące postacie zaburzeń adaptacyjnych:
- krótką reakcję depresyjną – łagodny stan depresyjny utrzymujący się maksymalnie 1 miesiąc od wystąpienia stresora;
- reakcję depresyjną przedłużoną – łagodny stan depresyjny, który utrzymuje się maksymalnie 2 lata od pojawienia się stresora;
- reakcję mieszaną lękowo-depresyjną – gdzie nasilone są zarówno objawy lękowe, jak i depresyjne, jednakże na tyle łagodnie, że nie można rozpoznać żadnego z zaburzeń lękowych, ani epizodu depresyjnego;
- z zaburzeniami innych emocji – kiedy towarzyszą takie emocje jak: lęk, depresja, martwienie się, napięcie, gniew; występuje często u dzieci, które mają tendencje do zachowań regresywnych np. moczenia się;
- z zaburzeniami zachowania – występują nieadekwatne zachowania, szczególnie agresywne lub dyssocjalne;
- z mieszanymi zaburzeniami zachowania i emocji;
- z innymi objawami dominującymi.
Czytając powyższe może nasunąć się pytanie „jak długo trwają zaburzenia adaptacyjne?„. Raz pojawia się informacja, że miesiąc, raz że 2 lata, a to przecież ogromna rozbieżność. No i właśnie tak jest przy zaburzeniach adaptacyjnych. Pamiętasz wspominaną wcześniej elastyczność poznawczą/zdolności adaptacyjne? To właśnie od tej umiejętności w dużej mierze będzie zależeć czas trwania zaburzeń adaptacyjnych. Ale nie tylko, ponieważ również: rodzaj stresora, Twoje predyspozycje osobowościowe, zasoby wewnętrzne i zewnętrze, będą determinować czas utrzymywania się objawów. Natomiast jeśli utrzymują się one ponad pół roku to warto rozważyć diagnostykę w stronę depresji.
Zaburzenia adaptacyjne często są mylone/mieszane z innymi zaburzeniami natury psychicznej. Szczególnie z PTSD (zespołem stresu pourazowego) oraz z epizodem depresyjnym. Zatem „czy zaburzenia adaptacyjne to PTSD?” albo „czy zaburzenia adaptacyjne to depresja?” Otóż NIE!
Ale do rzeczy!
Czy zaburzenia adaptacyjne to PTSD? Nie! W prawdzie są sklasyfikowane w tej samej kategorii – zaburzeń związanych ze stresem, ale nie są tożsame. Główna różnica polega na tym, że przy zaburzeniach adaptacyjnych osoba zmaga się z trudnościami będącymi następstwem naturalnej życiowej zmiany. Przy PTSD wydarzenie stresowe (stresor) jest dużo silniejszy. Bowiem nie dotyczy zwykłej życiowej sytuacji, ale jakiejś traumy. Przeżycie katastrofy lotniczej, bycie świadkiem morderstwa, czy ofiarą gwałtu. To są sytuacje anormalne, które prawie dla każdej osoby będą zbyt obciążające. Skala konsekwencji po przebytej traumie ma dużo większe i bardziej rozległe konsekwencje dla psychiki. Więcej o zaburzeniach związanych ze stresem przeczytasz w tym artykule – LINK.
Czy zaburzenia adaptacyjne to depresja? Nie! Zaburzenia adaptacyjne należą do kategorii zaburzeń związanych ze stresem. Depresja natomiast jest jednym z zaburzeń nastroju (afektywnych). Aby wystąpiły zaburzenia adaptacyjne musi wystąpić jakiś stresor, z którym osoba nie jest w stanie sobie poradzić. Natomiast wystąpienie epizodu depresyjnego nie jest związane z żadną konkretną sytuacją. Charakteryzuje się on w szczególności: obniżonym nastrojem, brakiem energii, brakiem satysfakcji. Trudności takiej osoby są związane z wieloma czynnikami, szczególnie: wcześniejszymi doświadczeniami, negatywnymi przekonaniami na własny temat, wyuczoną bezradnością. Brak elastyczności poznawczej również odgrywa rolę przy depresji, ale nie jest tak kluczowy jak przy zaburzeniach adaptacyjnych. Więcej o depresji przeczytasz w tym artykule – LINK.
Jak zachowuje się osoba z zaburzeniami adaptacyjnymi?
Wydaja mi się, że nie ma lepszego sposobu na zobrazowanie jak zachowuje się osoba z trudnościami natury psychicznej niż poprzez przykład! Dlatego poznajcie Panią Karolinę!
Pani Karolina jest 26 letnią kobietą, miesiąc temu przeprowadził się do Wielkiej Brytanii. Po ukończeniu studiów pielęgniarskich otrzymała ofertę pracy za granicą. Do tej pory Pani Karolina mieszkała i studiowała w rodzinnej miejscowości, blisko rodziców oraz przyjaciół, których zna od szkoły podstawowej. Wyprowadzka za granicę jest jej pierwszym stałym wyjazdem z dala od domu.
Pani Karolina zauważyła, że stała się poddenerwowana już na 2-3 tygodnie przed wyjazdem. Bardzo przeżywała fakt rozłąki z rodziną. Musiała zostawić za sobą wszystko. Sam wyjazd do innego kraju, gdzie nie zna nikogo był dla niej niesamowicie stresujący. Karolina bardzo nie lubi zmian, woli to co jest jej dobrze znane. Do tej pory zawsze trzymała się blisko przyjaciół i rodziny. Poszła do liceum, gdzie większość osób w klasie to byli znajomi z jej podstawówki. Na studia poszła razem z dwiema najlepszymi przyjaciółkami w rodzinnej miejscowości. Specjalnie nie aplikowała na uczelnie w innych miastach. Fakt, że po raz pierwszy w życiu będzie zupełnie sama przerażał ją.
Karolina dostrzega, że odkąd się przeprowadziła bardzo słabo sypia. Do tej pory nie miała żadnych problemów ze snem. Cięgle rozmyśla o domu, o rodzicach i przyjaciołach. Mimo, że w Wielkiej Brytanii pracuje od miesiąca nie ma żadnych znajomych. Jest zapraszana na spotkania integracyjne, ale na żadne nie chodzi. Odmawia wspólnych lunchy z koleżankami i kolegami z pracy. Ostatnio została zaproszona na drinka przez kolegę z innego oddziału – lekarza, któremu wpadła w oko – odmówiła. Zauważyła, że chodzi smutna i przygnębiona. W pracy niemal codziennie koledzy pytają się jej „czy coś się stało?„
Dzień Pani Karoliny wygląda następująco: idzie na dyżur do pracy, a po powrocie ogląda Netflixa lub YouTuba. Próbuje też robić sobie drzemki, ale nie może zasnąć, więc zazwyczaj leży. Najbardziej bolą ją momenty kiedy widzi zdjęcia szczęśliwej rodziny i przyjaciół w Polsce. Zazwyczaj przy tym płacze.
Na przykładzie Pani Karoliny możemy zaobserwować zachowania typowe dla osoby z zaburzeniami adaptacyjnymi:
- nieprzystosowawcza reakcja na stresor psychospołeczny, dla Pani Karoliny jest to: przeprowadzka, nowa praca i rozłąka z bliskimi;
- nadmierne zamartwianie się i powracające myśli o stresorze; koncentrowanie się na nim – np. Pani Karolina rozmyśla o domu, o bliskich, przegląda ich social media, zamiast budować relacje w nowym ośrodku życia;
- zmiany w codziennym funkcjonowaniu np. poprzez wycofywanie się z kontaktów z innymi – unikanie wyjść integracyjnych, wspólnych lunchy, randek;
- towarzyszący lęk, niepokój, obniżony nastrój;
- trudności ze snem;
- spadek aktywności – np. Pani Karolina po pracy jedynie ogląda filmy lub leżakuje;
- zmniejszony apetyt.
Czy da się wyleczyć zaburzenia adaptacyjne?
Dobrą wiadomość jest taka, że z zaburzeniami adaptacyjnymi można sobie poradzić w dość szybki i efektywny sposób. I nie mówię tutaj o wieloletniej terapii, ale krótkoterminowych oddziaływaniach psychologicznych takich jak: interwencja kryzysowa (więcej na jej temat przeczytasz tutaj – LINK) lub wsparcie psychologiczne (więcej pod tym linkiem – LINK). Osoby, które mają większe możliwości adaptacyjne mogą sobie bardzo dobrze poradzić przy samym wsparciu rodziny i bliskich osób.
Tym samym pojawia się tutaj kluczowe słowo – wsparcie. Jest czynnikiem leczącym, który może być najbardziej pomocny w odzyskaniu sprawności psychicznej po trudnym zdarzeniu. Wiele badań naukowych potwierdza, że sieć wsparcia jest kluczowa w procesie zdrowienia. Dużą wartość terapeutyczną może przynieść sama rozmowa. Ponadto w kryzysie kluczowe jest skupienie się na swoich zasobach i umiejętnościach radzenia sobie w obliczu wyzwań życiowych. W tym pomocna może być praca ze specjalistą z zakresu zdrowia psychicznego.
Przy trudnościach jakie towarzyszą zaburzeniom adaptacyjnym warto znaleźć przestrzeń na siebie i swoje potrzeby. W lepszym zrozumieniu siebie i ukojeniu trudności emocjonalnych efektywnie mogą pomóc techniki relaksacyjne i oddechowe. Bardzo przydatną techniką jest ćwiczenie wizualizacyjne – bezpieczne miejsce, która pomaga w uspokojeniu pobudzonego układu nerwowego. Technikę tę można stosować w trudnych chwilach, co pozwala na redukcję napięcia i lepsze zarządzanie stresem. Poniżej znajdziesz instrukcję jak samodzielnie wykonać to ćwiczenie.
BEZPIECZNE MIEJSCE
Celem tej techniki jest stworzenie mentalnego obrazu miejsca, które wywołuje poczucie bezpieczeństwa, komfortu i spokoju.
!! Przed wykonaniem tego ćwiczenia zapoznaj się z instrukcją. Jeśli masz trudność z zapamiętaniem instrukcji warto nagrać ją sobie na dyktafon, aby pamiętać kolejne kroki.
- Znajdź wygodne i ciche miejsce, w którym nikt nie będzie Ci przeszkadzał przez ok. 10-15 minut. Wyłącz wszystkie źrodła, którą mogą Cię rozpraszać. Ważne jest, abyś podczas tego ćwiczenia czuł/a się komfortowo. Zamknij oczy i weź 3 głębokie oddechy.
- Wyobraź sobie siebie siebie w spokojnym i bezpiecznym otoczeniu. Może to być miejsce, które już istnieje (np. plaża, las, pokój w domu) lub całkowicie wymyślone, w którym poczujesz się bezpiecznie. Co widzisz? Przyjrzyj się temu otoczeniu jak najlepiej.
- Zwróć uwagę na różne szczegóły, które wywołują poczucie bezpieczeństwa:
- Widoki: Jakie kolory, kształty, elementy występują w tym miejscu?
- Dźwięki: Co słychać? Może to być szum fal, śpiew ptaków, delikatny wiatr.
- Zapachy: Czy czujesz zapach roślinności, świeżego powietrza, ulubionych kwiatów?
- Dotyk: Jakie uczucia towarzyszą dotykowi, np. ciepło słońca, chłód wody lub miękkość koca?
- Smak: Czasami warto wyobrazić sobie smaki związane z tym miejscem, np. świeżo zerwane owoce, gorącą herbatę.
- Zwróć uwagę na to co robisz w tym miejscu, że jest Ci w nim tak dobrze? Jakie aktywności podejmujesz?
- Rozejrzyj się po swoim bezpiecznym miejscu: czy jesteś tam sam, czy z kimś? Kto to jest?
- A teraz zwróć uwagę na siebie. Na to jak się czujesz, na swój stan głębokiego relaksu i bezpieczeństwa, który Ci teraz towarzyszy. Zapamiętaj to uczucie.
- Rozejrzyj się jeszcze chwilę po swoim bezpiecznym miejscu, a kiedy będziesz gotowy/a weź 3 głębokie oddechy i otwórz oczy.
Przywoływanie obrazu w trudnych momentach: Gdy doświadczasz trudnych emocji związanych z sytuacją stresową, może wykorzystać ten obraz bezpiecznego miejsca jako metodę samopomocy. To może pomóc w zminimalizowaniu lęku i napięcia, ponieważ daje poczucie kontroli oraz mentalnego „schronienia”.
Regularne ćwiczenia: Warto praktykować tę technikę regularnie, aby „bezpieczne miejsce” stało się łatwiejsze do wywołania w chwilach kryzysowych.
Jakie leki przy zaburzeniach adaptacyjnych?
Przy zaburzeniach adaptacyjnych rzadko stosuje się farmakoterapię. Z reguły pomoc psychologiczna jest wystarczająca. Ale jak to w życiu bywa zdarzają się wyjątki. Szczególnie w sytuacji kiedy zmiana jest na tyle trudna, że utrudnia sen, prawidłowe funkcjonowanie na codzień, prowadzi do wycofania lub unikania. W takich sytuacjach lekarz może zalecić stosowanie leków: przeciwdepresyjnych, nasennych lub uspokajających.
Pamiętaj, że psychologowie i psychoterapeuci w Gleamy Mind specjalizują się w obszarze zaburzeń adaptacyjnych i pomogą dobrać odpowiednią formę wsparcia. Jeśli potrzebujesz profesjonalnej konsultacji psychologicznej lub psychoterapeutycznej skontaktuj się z nami za pomocą formularza kontaktowego – LINK lub mailowo na kontakt@gleamymind.com.
Weronika Pikula – autorka tego artykułu, psycholożka, psychoterapeutka w trakcie szkolenia, członkini Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Na codzień specjalizuje się w pracy z osobami z zaburzeniami adaptacyjnymi. W ramach swojej działalności prowadzi m.in wsparcie psychologiczne, interwencje kryzysową, psychoterapie integracyjną.

