Depresja jest zaburzeniem podstępnym, nieraz niezauważalnym dla samego Pacjenta, jak i dla otoczenia. W tym artykule dowiesz się jak rozpoznać depresję, czyli innymi słowy – jakie są objawy depresji, jak ją leczyć oraz będziesz mógł/a wykonać darmowy test na depresję.
DEPRESJA OBJAWY – jakie są objawy depresji?
W przypadku depresji wyróżniamy objawy główne depresji, takie jak:
- obniżenie nastroju
- anhedonia, czyli utrata zainteresowań i zdolności do radowania się
- zmniejszenie poziomu energii prowadzące do wzmożonej męczliwości i zmniejszonej aktywności
Oprócz tego wyróżniamy objawy dodatkowe depresji:
- osłabienie koncentracji i uwagi
- niska samoocena i mała wiara w siebie
- poczucie winy i niskie poczucie własnej wartości
- pesymistyczne i czarne widzenie przyszłości
- myśli i czyny samobójcze
- zaburzenia snu
- zmniejszony apetyt
JAK ZACHOWUJE SIĘ OSOBA W DEPRESJI ? PO CZYM POZNAĆ, ŻE MAM DEPRESJĘ?
Osoba w depresji bardzo często stara się (świadomie lub nie) ukryć swój stan. Często osoby te nie chcą obarczać innych swoimi problemami. Chcą ukryć to co dzieje się w ich wnętrzu, ponieważ czują się już na tyle bezwartościowe i problematyczne dla innych, że „zawracanie głowy” własnymi problemami jest nie do zniesienia.
W związku z tym bycie uważnym na siebie i innych może pomóc rozpoznać, że coś jest nie tak!
Czerwona lampka powinna zapalić się jeśli zauważysz, któreś z poniższych!
- Twój nastrój w ostatnim czasie jest notorycznie obniżony, nie cieszą Cię rzeczy, które do tej pory powodowały uśmiech na Twojej twarzy lub które sprawiały Ci przyjemność.
- Utraciłeś/aś satysfakcję i zainteresowanie z wykonywania czynności, które dotychczas sprawiały Ci radość. Jeśli zawsze kochałeś/aś np. sport, fotografię, jazdę konną, a teraz masz trudność w zabraniu się za te czynności lub ich unikasz (i nie jest to spowodowane innymi czynnikami np. przemęczeniem lub naturalną zmianą zainteresowań) to może to świadczyć o epizodzie depresyjnym. Jest to jedno z kluczowych kryteriów, które pomaga w rozpoznaniu depresji.
- Twoja energia ewidentnie spadła np. trudno Ci rano wstać z łóżka, czy wziąć się za wykonanie obowiązków, których do tej pory nie odkładałeś/aś na później.
- W ostatnim czasie łatwiej się rozpraszasz i trudniej jest Ci się skoncentrować, szczególnie przy takich czynnościach, które do tej pory sprawiały Ci satysfakcje lub nie wymagały znacznego wysiłku.
- W Twoim umyśle częściej pojawiają się myśli rezygnacyjne np. że życie jest do niczego, że nic dobrego Cię już nie spotka, że jesteś problemem lub że innym będzie lepiej jak znikniesz.
- Nie możesz usnąć lub budzisz się przedwcześnie. Może to być spowodowane m.in. nocnym rozmyślaniem, przejmowaniem się lub zamartwieniem, tworzeniem scenariuszy. Rozmyślanie zazwyczaj dotyczy: relacji np. tego jak się zachować aby inni Cię zaakceptowali, czy rozpamiętywanie sytuacji, w których kogoś zawiodłeś/aś oraz poczucia własnej wartości np. szukanie argumentów, że jesteś bezwartościowy/a, czy przypominanie sobie sytuacji, które potwierdzają niskie poczucie własnej wartości.
- Niewyspanie, brak zadowolenia i energii często idzie w parze ze zmniejszonym apetytem. Ciągłe uczucie przygnębienia i stresu może również kumulować się w ciele i osłabiać apetyty. Może również pojawić się brak przyjemności ze zjadania posiłków, które dotychczas były wyjątkowo smaczne i sprawiały wiele przyjemności.
- W Twoim umyśle pojawiają się fantazje samobójcze np. myśli typu „lepiej będzie jeśli zniknę„, myślisz o sposobach popełnienia samobójstwa lub przygotowujesz się do jego popełnienia. Te czynniki mogą świadczyć nawet o ciężkim epizodzie depresji. W tym wypadku koniecznie udaj się do specjalisty, a w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia na SOR do najbliższego szpitala.
Jeśli zauważysz u siebie lub kogoś z najbliższych powyższe zachowania to mogą (ale nie muszą) świadczyć one o depresji. Jednak już na tym etapie warto skontaktować się ze specjalistą i porozmawiać o swojej sytuacji. Jeśli powyższe objawy utrzymują się przez minimum 14 dni to koniecznie zgłoś się po pomoc!
EPIZOD DEPRESYJNY, po czym go poznać?
Kiedyś ktoś zadał mi pytanie „Jakie są fazy depresji?”. Szczerze powiedziawszy nie rozumiem tego pytania. Nie ma czegoś takiego jak fazy depresji.
Za to są różne epizody depresji.
Wyróżniamy:
- Epizod depresji łagodny
- Epizod depresji umiarkowany
- Epizod depresji ciężki bez objawów psychotycznych
- Epizod depresji ciężki z objawami psychotycznymi
Oprócz powyższych wyróżniamy jeszcze inną, oddzielną jednostkę chorobową – zaburzenia depresyjne nawracające.
Zatem czym one się różnią?
Ilością objawów (nie ich nasileniem). Aby zdiagnozować konkretny epizod depresji specjalista będzie musiał policzyć objawy.
Co mam konkretnie na myśli? Już tłumaczę!
Spójrz na objawy depresji, które opisałam powyżej!
- Przy epizodzie łagodnym muszą wystąpić minimum 2 objawy główne i minimum 1 objaw dodatkowy = łącznie 4 objawy (czyli możesz mieć 3 objawy główne i 1 objaw dodatkowy lub 2 objawy główne i 2 objawy dodatkowe);
- Przy epizodzie umiarkowanym – muszą wystąpić minimum 2 objawy główne i minimum 1 objaw dodatkowy = łącznie 6 objawów (czyli możesz mieć 3 objawy główne i 3 objawy dodatkowe lub 2 objawy główne i 4 objawy dodatkowe);
- Przy epizodzie ciężkim – muszą wystąpić minimum 2 objawy główne i minimum 1 objaw dodatkowy = łącznie 8 objawów (czyli możesz mieć 3 objawy główne i 5 objawów dodatkowych lub 2 objawy główne i 6 objawów dodatkowych). Epizod ciężki różnicuje się jeszcze na: 1) z objawami psychotycznymi (kiedy występują treści urojeniowe np. halucynacje, omamy lub 2) bez objawów psychotycznych.
Natomiast przy zaburzeniach depresyjnych nawracających diagnoza wygląda trochę inaczej, bo musi zaistnieć więcej czynników:
- Trzeba doświadczyć epizodu depresji: łagodnego, umiarkowanego lub ciężkiego w przeszłości, który trwał minimum 2 tygodnie.
- Następnie musi nastąpić wyraźna przerwa, czyli wyraźne ustabilizowanie się nastroju (okres kiedy nie ma objawów depresji). Przerwa ta musi trwać minimum 2 miesiące.
- Musi ponownie pojawić się epizod z objawami depresyjnymi.
Diagnosta przy kolejnym epizodzie rozpoznaje również jego stopień: łagodny, umiarkowany, ciężki i klasyfikuje to zaburzenie np. jako zaburzenie depresyjne nawracające, obecnie epizod depresyjny łagodny.
DEPRESJA LĘKOWA – co to i jakie są jej objawy?
W mojej praktyce klinicznej spotykam się jeszcze z takim określeniem jak depresja lękowa. Termin ten nie jest już powszechnie używany, natomiast niekiedy posługują się nim Pacjenci. Przychodzą i mówią: „mam depresję lękową”. A ja wtedy odpowiadam” „zapewnie chodzi o zaburzenia depresyjne i lękowe mieszane„. Te natomiast nie należą już do kategorii zaburzeń nastroju (afektywnych), ponieważ zaliczone są do grupy zaburzeń nerwicowych, związanych ze stresem i pod postacią somatyczną, a dokładniej mieszczą się w podkategorii inne zaburzenia lękowe (wg. klasyfikacji ICD-10).
Diagnozę zaburzeń depresyjnych i lękowych mieszanych stawia się na końcu tzn. kiedy nie można zdiagnozować epizodu depresyjnego, ani żadnego konkretnego zaburzenia lękowego. Pacjentom towarzyszą objawy lęku i depresji, ale żadne z nich nie spełniają kryteriów do postawienia diagnozy np. epizodu depresyjnego lub któregoś z zaburzeń lękowych np. zespołu lęku uogólnionego, fobii itd.
Ale UWAGA !! Może mieć miejsce taka sytuacja, że specjalista zdiagnozuje epizod depresyjny oraz jako chorobę współwystępującą np. zespół lęku uogólnionego. Natomiast w takiej sytuacji diagnosta zauważa, że występują objawy, które konkretyzują oba te zaburzenia i stawia rozpoznanie obu. Dlatego jak napisałam powyżej – diagnozę zaburzeń depresyjnych i lękowych mieszanych stawia się na końcu!
OBJAWY DEPRESJI U KOBIET vs. OBJAWY DEPRESJI U MĘŻCZYZN
Nieraz Pacjenci pytają się mnie jakie są objawy depresji u kobiet? Odpowiadam wtedy: są takie same jak u mężczyzn, bo depresja nie ma płci.
Chociaż na pytanie „Kto choruje na depresję częściej – kobiety czy mężczyźni?” – jednoznacznie odpowiem – kobiety (ok 20-25% kobiet w populacji cierpi na depresję, przy czym u mężczyzn wskaźnik ten waha się miedzy 7-12%).
Pamiętaj jednak, że dane te mogą nie być do końca obiektywne! A dlaczego? Bo kobiety częściej szukają pomocy (przez co więcej depresji diagnozowanych jest u kobiet).
Na pocieszenie powiem, że moje doświadczenie pokazuje, że mężczyźni coraz częściej zapisują się na terapię. TAK TRZYMAĆ MĘŻCZYŹNI!
LECZENIE DEPRESJI
„Czy depresja sama przejdzie? ” – niestety na to pytanie nie odpowiem jednoznacznie.
Bo patrząc na fakt, że depresja jest epizodyczna – to epizod się kiedyś skończy. Być może ten pojedynczy epizod będzie utrzymywał się nawet 2 lata (jeśli dłużej to po dwóch latach rozpoznanie zostanie zmienione z depresji na dystymię (zaburzenie charakteryzujące się przewlekle obniżonym nastrojem).
Dlatego jeśli depresja sama nie przejdzie to „spokojnie” – depresja przekształci się w dystymię.
Co to zmienia? No dla Pacjenta nic, a w dokumentacji medycznej nazwę jednostki chorobowej i kod tej jednostki.
Zatem liczenie na to, że depresja sama przejdzie może skończyć się „przeliczeniem”. Bo depresja jest zaburzeniem, które wymaga leczenia.
Depresję można leczyć farmakoterapią i/lub psychoterapią. Zatem co wybrać?
Depresja psychoterapia vs depresja farmakoterapia
Depresję można leczyć na trzy sposoby, stosując:
- psychoterapię
- farmakoterapię
- metodę mieszaną tzn. łącząc psychoterapię + farmakoterapię
Pojawia się pytanie co wybrać?
Otóż, aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba zrozumieć jakie jest podłoże depresji.
Depresja to zaburzenie, które w dużej mierze ulokowane jest w doświadczeniach dziecięcych poprzez kontakt z wymagającymi i karzącymi opiekunami. Dziecko uczy się, że aby zasłużyć na miłość rodzica musi spełnić jego oczekiwania i dbać o potrzeby rodzica ponad własne. W dzieciństwie taki mechanizm radzenia sobie (poprzez wypieranie własnych potrzeb i zajmowanie się potrzebami opiekunów) pozwala dziecku przetrwać.
W dorosłości (a nawet już w adolesncencji) zaczyna być udręką. Dorosły zaczyna zdawać sobie sprawę ze swoich popędów, potrzeb, które często stoją w sprzeczności z tym czego nauczyli rodzice. Są to tak zwane zinternalizowane wartości opiekunów. Wartościami tymi (zazwyczaj sztywnymi i karzącymi) kieruje się dorosły. Niestety ponieważ są one sztywne dorosły nie umie ich uelastycznić, aby zintegrować wymagania wobec siebie (wcześniej były to wymagania rodziców) ze swoimi naturalnymi popędami i potrzebami. Z związku z tym osoba z depresją przeżywa nieustanny konflikt wewnętrzny. Zazwyczaj są to 2 rodzaje konfliktów:
- jeśli dorosły pozwala sobie na zaspokajanie własnych potrzeb i popędów to odczuwa poczucie winy, ponieważ nie są one zgodne ze zinternalizowanymi wartościami;
- jeśli dorosły tłumi swoje potrzeby i popędy, aby dostosować się pod zinternalizowane wartości, czuje frustracje i złość, których nie umie wyrazić (osoby z depresją są nauczone tłumienia swoich uczuć, ponieważ w dzieciństwie nie było przestrzeni na ich wyrażanie).
Ponadto osoby z depresją interpretują różne sytuacje w sposób negatywny i atakujący własną samoocenę np. „jestem beznadziejny”, „nic dobrego mnie nigdy nie spotka”. Innymi słowy mają one bardzo niską samooceną i poczucie własnej wartości (co jest m.in. wynikiem wyżej opisanych konfliktów), a dodatkowo nie potrafią wyrażać i nazywać swoich uczuć (ponieważ w dzieciństwie nikt ich tego nie nauczył, za to doskonale opanowali umiejętność tłumienia emocji).
Ten bardzo krótki opis, niesamowicie skomplikowanego zaburzenia jakim jest depresja pokazuje, że problemu osób z depresją tkwią w: przeszłych doświadczeniach, nieadaptacyjnych przekonaniach i trudnościach w wyrażaniu emocji.
Żaden lek nie pozwali rozwiązać konfliktu intrapsychicznego, nie nauczy też wyrażać emocji, czy nie zmieni przekonań.
Do tego potrzebna jest psychoterapia!
Czy zatem farmakoterapia jest zbędna? Otóż nie! U osób z depresją zaburzone jest przewodnictwo neuronalne – pojawiają się pewne dysfunkcje w zakresie neuroprzekaźników, szczególnie dopaminy, serotoniny i noradrenaliny. Ponadto zachodzi deregulacja aktywności osi podwzgórze-przysadka-nadnercza potocznie nazywana osią stresu oraz zachodzą inne zmiany strukturalne w mózgu. Ponieważ są to braki na poziomie neurologicznym, czytaj biologicznym, psychoterapia tutaj nie pomoże, za to pomóc mogą leki.
Farmakoterapia jest wręcz niezbędna, szczególnie przy ciężkim epizodzie depresyjnym zarówno z objawami psychotycznymi jak i bez nich. Przy epizodzie umiarkowanym lub lekkim może wystarczyć sama psychoterapia, ale to wymaga każdorazowej konsultacji i rzetelnego zaplanowania procesu leczenia. Aktualne badania pokazują, że najlepsze efekty przynosi połączenie psychoterapii i farmakoterapii.
Jaka psychoterapia przy depresji? – czyli co najbardziej pomaga w depresji?
Zacznijmy od tego, że nie ma konkretnego nurtu psychoterapeutycznego, który jest dedykowany dla leczenia depresji. W tej części spróbuje po krótce opisać na czym będzie się skupiać praca terapeutyczna w zależności od wybranego nurtu.
NURT POZNAWCZO-BEHAWIORALNY
Za stany depresyjne w dużej mierze odpowiada pesymistyczny sposób interpretowania rzeczywistości oraz niskie poczucie własnej wartości, które są efektem wczesnodziecięcych doświadczeń i wspomnień. Celem terapii będzie zmiana sposobu postrzegania różnych sytuacji poprzez zmianę nieadaptacyjnych przekonań Pacjenta i uelastycznienie sposobu myślenia.
Oprócz tego praca w nurce CBT skupia się na emocjach. Celem terapii będzie nauczenie Pacjenta rozpoznawania własnych stanów emocjonalnych, nazywania ich oraz wyposażenie w umiejętności konstruktywnego wyrażania emocji.
Oprócz tego nurt poznawczo-behawioralny będzie polegał na nauczeniu Pacjenta nowych sposobów radzenia sobie z trudnościami, poprzez aktywną, a nie typową dla depresji – bierną postawę.
Reasumując praca z depresją w nurcie CBT będzie w głównej mierze skupiała się na modyfikacji sposobu myślenia oraz poszerzeniu świadomości emocjonalnej.
NURT PSYCHODYNAMICZNY / PSYCHOANALITYCZNY
Tak jak opisałam powyżej depresja jest rezultatem konfliktu pewnych sztywnych standardów z własnymi popędami. W nurcie psychodynamicznym lub psychoanalitycznym głównym celem terapii będzie rozwiązanie tego konfliktu poprzez poznanie jego źródeł i analizę konfliktu.
W założeniu psychodynamicznym konflikty wewnętrzne, których doświadcza Pacjent są powieleniem konfliktów dziecięcych. Pacjent w dzieciństwie przechodził podobny konflikt i nauczył się z nim radzić na swój dziecięcy sposób. W dzieciństwie ten sposób radzenia pozwolił Pacjentowi przetrwać trudne, a niekiedy wręcz traumatyczne wydarzenia. Często zdarza się tak, że w okresie dorosłości konflikt pojawia się ponownie (już w nowych okolicznościach). W takiej sytuacji Pacjent (nieświadomie) włącza ten sam sposób radzenia sobie, który wypracował (i zadziałał) w dzieciństwie. Niestety zazwyczaj okazuje się, że w dorosłości ten sposób radzenia sobie (w żargonie psychodynamicznym/psychonalitycznym – mechanizm obronny) okazuje się być nieadaptacyjny i wcale nie jest pomocny. Co do zasady celem terapii jest osłabić ten mechanizm i znaleźć nowe, bardziej konstruktywne mechanizmy radzenia sobie.
Co więcej nurt ten silnie skupia się na relacji terapeutycznej tzn. sam kontakt z bezstronnym terapeutą, który reaguje na Pacjenta i jego trudności w zupełni inni sposób, niż osoby kluczowe dla rozwoju Pacjenta (np. rodzice) niesie za sobą ogromną wartość terapeutyczną i uczy akceptacji do samego siebie.
NURT INTEGRACYJNY/INTEGRATYWNY
Nurt integracyjny, charakteryzuje się tym, że czerpie techniki i sposoby pracy z różnych nurtów terapeutycznych. Innymi słowy w zależności od trudności Pacjenta terapeuta dobiera takie techniki, które z najwyższą skuteczność mogą pomóc Pacjentowi. Oczywiście należy pamietać, że terapeuta integracyjny nie zna każdego nurtu na 100%, ale dzięki zintegrowanej wiedzy o różnych nurtach może elastycznie dobierać techniki pracy.
Osobiście jako terapeutka integracyjna łączę głównie nurt poznawczo-behawioralny i psychodynamiczny, często poszerzając moją praktykę o techniki pracy typowe dla III fali CBT np. terapię schematów. Natomiast inni terapeuci mogą integrować inne nurty w zależności od własnych preferencji i potrzeb danego Pacjenta.
Dowiedz się więcej czym jest psychoterapia integratywna – LINK
Oprócz powyższych istnieją inne nurty pracy z depresją:
- psychoterapia humanistyczno-egzystencjalna
- psychoterapia humanistyczno-doświadczeniowa
- psychoterapia Gestalt (odnoga terapii humanistyczno-egzystencjalnej)
- terapia schematów (tzw. CBT III fali)
- terapia DBT (tzw. CBT III fali)
- terapia ACT (tzw. CBT III fali)
- terapia skoncentrowana na rozwiązaniach
Co psychiatra przepisuje na depresję?
Jeśli lekarz stwierdzi, że do leczenia należy włączyć farmakoterapię to może zalecić stosowanie:
- trójpierścieniowych leków przeciwdepresyjnych takich jak: klomipramina, imipramina, amitryptylina;
- leków z grupy SSRI (selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny) takich jak: fluoksetyna, fluwoksamina, citalopram, escitalopram, sertralina, paroksetyna, warioksetyna;
- leków z grupy SNRI (selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny) takich jak: wenlafaksyna, duloksetyna;
- leków przeciwlękowych
- pregabalin
Celem leków przeciwdepresyjnych jest zadziałanie na szlaki neuronalne, co w konsekwencji ma ustabilizować nastój Pacjenta.
DEPRESJA TEST
Aby zdiagnozować epizod depresyjny konieczna jest konsultacja psychologiczna, psychoterapeutyczna lub psychiatryczna. Chodź żaden test nie zastąpi profesjonalnej konsultacji to na rynku istnieją testy psychologiczne, których wynik wskaże, czy Twoje objawy mogą świadczyć o wystąpieniu depresji.
UWAGA ! Ogólnodostępne testy psychologiczne nie są testami diagnostycznymi i nie wskazują kategorycznie, czy cierpisz na dane zaburzenie, czy nie. Wynik pozwala jedynie zwrócić uwagę na to czy Twoje obawy mogą świadczyć o danym zaburzeniu. Dopiero specjalista z zakresu zdrowia psychicznego, po profesjonalnej konsultacji, składającej się z wywiadu diagnostycznego oraz obserwacji, może postawić diagnozę.
Poniżej znajdziesz Skalę Becka, która jest narzędziem do badania nasilenia objawów depresyjnych.

Time's up
Specjaliści w Gleamy Mind specjalizują w pracy z osobami cierpiącymi na depresję. Jeśli potrzebujesz profesjonalnej konsultacji psychologicznej lub psychoterapeutycznej skontaktuj się z nami za pomocą formularza kontaktowego – LINK lub mailowo na kontakt@gleamymind.com.
Weronika Pikula – autorka tego artykułu, psycholożka, psychoterapeutka w trakcie szkolenia, członkini Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Na codzień specjalizuje się w pracy z osobami dorosłymi doświadczającymi obniżonego nastroju m.in depresji. W ramach swojej praktyki prowadzi konsultacje, interwencje kryzysową, psychoterapie integracyjną.

